Polecamy: EU CASINO
Unibet Kasyno
Największy wybór automatów!
Trening bez rejestracji
Poleca Michał Wiśniewski!
Bonus do 200€ ZA DARMO!
Największy wybór automatów!
Trening bez rejestracji
Poleca Michał Wiśniewski!
Bonus do 200€ ZA DARMO!
Dla początkujących
Hazardowo poleca
Newsletter
wyślij 
Popularne
- Texas Holdem
- Omaha
- Freerolle
- Poker Karaibski
- VideoPoker
- Bingo
- Kości (Craps)
- Keno
- Baccarat
- Backgammon
- Pai Gow
- Wojna (Casino War)
- Jednoręki bandyta
- Etykieta hazardowa
______________________
Polecamy Serwisy
______________________
Artykuły
Dla pokera w Polsce jestem zbawieniem - wywiad z Liroyem
2010-08-02 21:36
Z Liroyem, pionierem rapu i kultury hip-hop w Polsce, kompozytorem i zawodowym pokerzystą, rozmawia Błażej Bulski.Dzięki, że znalazłeś czas na rozmowę. Wiem, że masz go teraz niewiele, bo nagrywasz płytę. Nie o muzykę jednak mi chodzi, lecz o hazard. Kiedy w Twoim życiu pojawił się poker?
– Ciężko powiedzieć. Poker w polskich domach w latach siedemdziesiątych był zawsze, przynajmniej w Kielcach. W moim przypadku był praktycznie obecny od zawsze. Patrzyliśmy jak grają rodzice, potem graliśmy z kumplami. Ale to był inny poker niż dzisiaj.
Właśnie. A hold’em?
– Pokerem Texas Hold’em zainteresowałem się dopiero jakieś dwa, trzy lata temu. Na poważnie gram mniej więcej od roku, dzięki Betssonowi.
Dlaczego Betsson wybrał akurat Ciebie do promocji pokera?
– Z kilku względów. Po pierwsze, marketingowo jest to dobry układ dla każdej firmy – jestem rozpoznawalną postacią. Po drugie, poker w tym kraju… Dopiero będąc w środku widzę, jaki kryzys przeżywa poker w Polsce, w sensie tożsamości. Z jednej strony mamy złe nastawienie mediów, pojęcie pokera wypaczyły między innymi różne filmy.
Z drugiej strony są gracze, którzy też są winni. Wyobraź sobie, że w Monte Carlo robiłem wywiady z polskimi pokerzystami i oni się wstydzili. Nie tego, że grają, oni się chyba wstydzili przed samymi sobą, że są pokerzystami! Poza tym się bali. „Nie pisz o mnie, nie pokazuj mnie, bo fi skus się dowie!”. No, jakbym słuchał dwuletniego dziecka, ręce opadają. Kto ma robić PR pokerowi, jak nie gracze? A oni boją się dwa słowa do kamery powiedzieć… Wymagałoby się od takich ludzi logicznego myślenia, w tym przypadku ja go nie widzę.
Więc, prawdę mówiąc, ja dla pokera jestem w tym kraju zbawieniem. Nigdy złej marki nie zrobię pokerowi. Nie jestem bandytą, nie jestem przestępcą. Nie gram po cichu, nikt nie ma szansy złapać mnie na tym, że robię jakiekolwiek machloje związane z pokerem. Poker to dla mnie czysta gra umysłowa, strategiczna, nad którą siedzę, żeby się doskonalić. I tyle. A ilekroć pojawiam się publicznie, to ludzie zwracają uwagę na to, że Liroy gra w turnieju pokerowym w Polsce, i to jest dla nich news. To automatycznie przekłada się na media, na prasę i na postrzeganie pokera. Jestem osobą kontrowersyjną dla tych, którzy chcą mnie uważać za taką osobę. Prawda jest taka, że pokera reprezentuję tak dobrze jak potrafię. Gram w niego najlepiej jak potrafię. Staram się rozwijać cały czas i dobrze prezentować na kolejnych rozgrywkach.A dobrze grasz?
– Czy dobrze gram… No wiesz, trudno powiedzieć.
Zapytam inaczej: jak Ci idzie w turniejach?
– Na pewno gram dużo lepiej niż grałem zanim poznałem firmę Betsson. Dość dużo nauczyłem się od ludzi, którzy zajmują się w niej pokerem, zupełnie inaczej spojrzałem na tę grę. Przedtem grałem od przypadku do przypadku. Od kiedy jestem w teamie Betssona, poker stał się częścią mojego życia. W turniejach organizowanych na stronie Betsson ustanowiono nagrodę za Twoją głowę – kto cię wyeliminuje, ten dostaje dodatkową kasę.
Zdarzyło Ci się kiedyś wygrać?
– Nie, zawsze przegrywałem, chociaż dochodziłem do finałowego pojedynku. Wiesz, tam grają dobrzy zawodnicy. Ja nie nastawiam się na wygraną w takiej grze, dla mnie liczy się dobra zabawa.
Nie wierzę, że nie grasz żeby wygrać…
– Ja jestem zawsze wygrany. Należę akurat do tych osób, które są wygrane w życiu, szczególnie w pokerze. Więc ja nie mam z tym problemu, nie zastanawiam się, czy wygram.
I jak siadasz do stołu, to nie po to żeby wygrać?! Nie zrozumieliśmy się chyba – ja nie mam na myśli pieniędzy tylko zwycięstwo.
– Zawsze się o to gra. Ale różnię się trochę od standardowego zawodnika, ja naprawdę w życiu uważam, że wygrałem. A w pokerze? Gram jako zawodowy gracz, mam swój kontrakt, mam inne rzeczy, nie zaprzątam sobie głowy pieniędzmi. Dzięki temu mogę świeżo myśleć tylko o grze i wygranej. Faktem jest, że trafiają się sprytniejsi ode mnie, ale wygrywam dość często. Chociaż w ważniejszych starciach jeszcze nie udało mi się wygrać z mega utytułowanymi zawodnikami. Udało mi się za to niektórych z nich wyrzucić od stołu, więc znaczy, że się rozwijam.
Wolisz grać na żywo czy w Internecie?
– Lubię i tak, i tak.
Czytaj dalej: Wywiad z Liroyem - cz. 2
© 2012 - Hazardowo.com
« powrót
Ranking kasyn
Ranking pokerroomów
Ankieta
Oferta miesiąca
Wpłać ile chcesz, a drugie tyle dostaniesz gratis!
Kasyno EU-Casino.com podwoi Twoją pierwszą wpłatę
aż do gigantycznej sumy 1.000 €!
Jeden z najlepszych polskojęzycznych operatorów zaprasza do zabawy!
DLACZEGO EU Casino.com?
KLIKNIJ i przetestuj sam - zero ryzyka!
Ruletka, blackjack, automaty - wszystko po polsku, od obsługi klienta po transfery pieniężne!
Darmowy trening bez instalacji !
*** ZAGRAJ TERAZ ***








